Sachiko Akinaga , japonska AFOL-ka opublikowała właśnie na Brickshelfie swoją starą-nową pracę “Earth Park“. Starą, bo pochodzi z 2006 roku, a nową dlatego, że do tej pory można było zobaczyć tylko kilka zdjęc na jej stronie domowej. Teraz - dostępna jest cała galeria. Od jakiegoś czasu chciałem napisać notkę o Sachiko, korzystam więc z okazji.
Praca przedstawia park rozrywki dla minifigów, stylizowany na wielką kulę ziemską.

Konstrukcja jest ogromna i zbudowana dokładnie w stylu Sachiko - żywe kolory, bajkowe zwierzaki jak z jakiejś mangi, szczęśliwe minifigi i trochę odjechane pomysły.

Sachiko to nie byle kto - jest dwukrotną już zwyciezczynią organizowanego przez japońską TV konkursu “Lego building Champion” (finały odbywają się w siedzibie Lego w Billund), a Earth Park jest właśnie tą pracą, która przyniosla jej sukces w 2006 roku. Zadaniem uczestników konkursu jest przygotować pracę-niespodziankę, konstrukcję która otwiera się ukazując zaskakujące wnętrze. Poniżej zdjęcie Sachiko odbierającej nagrodę po raz drugi.
Pierwszą educję konkursu w 2005 Sachiko wygrała budując (na oczach publiczności - takie sa gry) chyba jeszcze mniej normalną pracą “An amazing town within a deep red car “. Jest to miasteczko ukryte we wnętrzu takiego słodkiego samochodziku:

W środku autka ukryte są dwie kondygnacje. Na pierwszej mamy budyneczki o dziwnych kształtach, piętro niżej natomiast stację kolejową i pociąg udający hamburger (?). W felgach też ktoś mieszka… Ja tego do końca nie rozumiem (jak ktoś rozumie o co tu chodzi, niech napisze), ale zachwycam się, bo jest sliczne!


Poza udziałem w konkursach, Sachiko publikuje też mniejsze prace. Wszystke mają unikalny, rozpoznawalny z daleka styl budowania. Przykładem jest ten śliczny szczeniaczek:
Moją ulubioną pracą Sachiko jest jednak “Thumbelina ” (Calineczka), przygotowana dla uczczenia 200 rocznicy urodzin Hansa Christiana Andersena:

Zachęcam do przeglądnięcia strony domowej Sachiko i jej galerii na Brickshelfie, bo każda jej praca jest cudowna. Jesli zbuduje coś nowego, to na pewno napiszę o tym na blogu, zaglądajcie więc od czasu do czasu.