Amnesty International bawi się klockami. Kiepsko…
Amnesty International prowadzi właśnie nową kampanię prasową. Kilka gazet (m.in. Polityka, Angora) opublikowało taki materiał:

Jestem przeciwko karze śmierci i popieram AI, ale użycie LEGO kompletnie psuje dla mnie wydźwięk tej kampanii.
(Scan by V1)







17 kwietnia 2008 9:50
Macie racje to hamstwo używać klocków LEGO przeciw karze śmierci, Kupuje co tydzień angore, dobrze wiem jakich części użyli w tej "odcinaczu głów", Choć sama idea nawet nawet (nie popieram tej kampanii). Ale to można by było na te lub następne CCC np. jarmark, okrągły placyk, masa gapiów, pary rycerzy, kat i skazaniec…
17 kwietnia 2008 10:01
ja jestem za karą smierci ale uzycie klocków lego w tej kampanii tez mi sie nie podoba
17 kwietnia 2008 10:10
A moim zdaniem jest ok. Wiekszosci ludzi klocki lego kojarza sie jednoznacznie z zabawka (wiem, ze nie gosciom tego bloga), wiec uzycie ich do zilustrowania tego akurat hasla jest uzasadnione, a nawet - powiedzialbym - trafione.
17 kwietnia 2008 11:10
Ale moc paskudny mimo wszystko
17 kwietnia 2008 13:56
A ja gdy o nad tym myślę to robię krok wstecz. Wygląda to tak:
2. Jeśli uznamy, że hasło "Śmierć to nie zabawa" jest tym hasłem, które chcemy pokazać - to chyba nie ma znaczenia, czy pokażesz to klockami Lego czy misiem z uciętą głową.
1. Ale zupełnie nie rozumiem hasła "Śmierć to nie zabawa". A kto mówi że jest. Przypuszczam, że kampania jest skierowana do tych, którzy są obojętni (a jej cel: żeby obojętnymi być przestali). Oni nie uważają, że śmierć to zabawa, oni nic nie uważają.
Dla mnie bez sensu samo hasło.
A swoją drogą mamy jakiś gigantyczny problem z kampaniami społecznymi w Polsce (a ta reklama to chyba dzieło oddziału polskiego) - autorzy zakładają, że reklama społeczna będzie dobra, bo jest robiona w dobrym celu. Dobra sama przez się. W związku z tym robią je tanimi kosztami, przekonani o tym, że "przecież w słusznej sprawie". I robią je beznadziejnie. Zresztą tutaj więcej na temat (dość emocjonalnie, fakt):
http://ghanburighan.blog.pl/archiwum/index.php?nid=2383749
17 kwietnia 2008 14:54
Kto jest autorem pracy ??? Libera ???
17 kwietnia 2008 15:21
tooo ja mam tak w ramach odskoczni mala ciekawostke;) http://modblog.bmezine.com/2008/04/14/ymca-in-lego/
17 kwietnia 2008 17:45
Użycie klocków jest celne i bardzo dobrze spełnia zadanie w tej reklamie (choć jej cel ideologicznie jest mi daleki). Beztroska zabawa, klocki, symbol śmierci. Gilotynę można było lepiej zbudować, ale chodzi przecież o sam symbol. Fakt, że jest nieporadna nawet pomaga - może sugerować że to zbudowało dziecko.
Lecz zdecydowanie jestem ZA karą śmierci. I w ogóle za zaostrzeniem wszelkich kar. Określanie kary śmierci jako ‘niehumanitarnej’ to delikatnie mówiąc chore pojmowanie humanitaryzmu.
Humanitaryzm to właśnie śmierć dla morderców, gwałcicieli, i innych skrajnie szkodliwych ludzi.
17 kwietnia 2008 18:09
ghan>Racja, hasło jest debilne. Nawet najgorętsi zwolennicy kary głównej nie traktują jej lekko i rozrywkowo, więc AI wchodzi w jakiś wirtualny spór nie wiadomo z kim.
To mnie właśnie irytuje - że do takiego marnego przekazu wpakowano moje ulubione klocki. Taka tania podróbka Libery miała być, ale nie wyszło.
Kampanie społeczne mamy faktycznie kiepskie. Drażnią mnie szczególnie te równościowe, które pomimo dobrych intencji dają odwrotny skutek. Ale o tym lepiej poczytać u m-a-g-i.
V1> Może i gwałciciele i mordercy zasługują na śmierć, ale dopóki zdarzają się pomyłki sadowe (czyli zawsze), będę przeciwko. Ludzie wypuszczani z celi śmierci tylko dlatego ze udało się wreszcie skłonić sad do przeprowadzenia oczyszczającego ich badania DNA docenią takie chore pojmowanie humanitaryzmu.
18 kwietnia 2008 12:19
Nawet pomysłowe, ale nie podoba mi się to ostrze gilotyny, raczej za mała budowla.
20 kwietnia 2008 12:09
Cóż, ja znalazłem też inne użycie naszych kochanych klocków (nawet mam je przyklejone w piórniku xD) :
http://amokskateboards.com/wp/wp-content/uploads/2007/09/l01.jpg
czyli
http://www.redbullbtt.pl/news.php
14 maja 2008 12:37
[...] AI ad? It caused some controversy so we decided to ask real pro for opinion. We managed to talk to Lukasz [...]