Lalka Arvo - aktualizacja
Bracia Arvo są znani z tego, ze aktualizują swoją galerie dodając tam raz na jakiś czas po jednym zdjęciu. Część AFOLi to irytuje i jest postrzegane jako tani sposób na częstą obecność na stronie “Recent” Brickshelfa i nabijanie sobie licznika odwiedzin. Część uważa to za świetny sposób budowania napięcia i zainteresowania świetną pracą.
Na Klockach raczej niechętnie piszemy o tej samej pracy dwukrotnie, a niedawno prezentowaliśmy materiał o lalce Arvo. Jednak kiedy zobaczyłem dziś najnowsze zdjęcie, postanowiłem złamać zasady. I już wiem że znowu je złamię, gdy zobaczymy resztę zdjęć.
Zastanawiam się, czy te żołte części to faktycznie siłowniki pneumatyczne? Nie mogę się doczekać reszty fotek







24 kwietnia 2008 17:29
Co do pleców mam pewność że to pneumatyk ale po co ??? i tam łokcie wyglądają na siłowniki …
24 kwietnia 2008 20:48
niesamowita bedzie ta lalka. Jej plecy sa fenomenalnie ułożone.
Ostatnio przeszukując Brickshelfa znalazłem cos takiego: http://www.brickshelf.com/cgi-bin/gallery.cgi?i=2726809
Czyżby wikingowie powracali? *o*
24 kwietnia 2008 21:59
i soo bet it will be in-production Motoko from Ghost In The Shell 2: Innocence intro
25 kwietnia 2008 8:39
Silowniki wydaje mi sie, ze dlatego, bo musieli zalatac czyms dziure. Nie ma klockow ktore mozna byloby zamocowac pod takim katem. Wiec uzyli malych silownikow.
25 kwietnia 2008 21:12
Ja myślę, że po prostu te siłowniki tam mają być.
To w końcu robot jest.
I wątpie w to, że wstawili je tam bo inne klocki nie pasowały.
11 maja 2008 16:46
Zgadzam się z a0, to musi być GITS.
13 lutego 2009 13:51
Some GITS: Innocence reference, pretty creative