Potwierdzone: seria Power Miners niedługo w sklepach
Kilka dni temu serwis Toys Online Magazine opublikował komunikat prasowy LEGO UK, w którym ogłaszano nowe serie LEGO wchodzace do sprzedazy w styczniu 2009, które wcześniej przeciekły do internetu - farma i cała reszta. Najciekawsza jest jednak zapowiedź serii o której nic nie wiedzieliśly, Power Miners którzy wydają się być remakiem Rock-Riders.
Launching in January, Power Miners will have year-round marketing support including a full PR campaign focused on the childrens’ press, online marketing, Lego Club campaign and in-store promotions.
Power Miners features a team of miners that dig into the Earth’s crust and encounter half-rock/half-crystal monsters. The range features collectible vehicles and mini-figures and monsters.
Z lekką niesmiałością podchodziłem do tego komunikatu, ale skoro udało mi się go potwierdzić bezpośrednio z LEGO, to publikuję. Niemniej, cała sytuacja mnie dziwi.
No bo co my tu mamy? Pojawia się komunikat pracowy, ale tylko w jednym jedynym żródle na świecie. No przecież żaden komunikat prasowy to nie jest news na wyłączność, zatem dlaczego tam, dlaczego akurat teraz? Czyżby znowy zdażył się przeciek, a może ktoś niefrasobliwie wcisnął przycisk “wyslij” o parę miesięcy za wczesnie? W każdym razie, kolejna okazja na zrobienie mocnego wejścia z nową serią została przez LEGO stracona. Szkoda.
Via Toys News Online







2 września 2008 15:13
Gdzie te piękne lata 80 i 90-te….Wtedy Lego wiodło prym.Wspaniałe zestawy, ograniczona ilość pomysłów na serie przechodziła w jakość. Teraz juz tego nie ma i pewnie dlatego Lego miało kryzys. Światełkiem w tunelu jest to, że powoli wraca do tego co napędzało firmę w końcu ubiegłego wieku. Trzeba rozwijać Castle, Pirates, City, Technic…ale Bionicle czy inne tego rodzaju ( Belville-całkowita porażka) to tylko dla maniaków części albo smarkaczy ( głupi komentarz- Lego w sumie jest dla dzieci :)). Ale mi jako trzydziestolatkowi brakuje tej klasyki co była….A Lego i tak kocham, ale tylko Castle i niech się rozwija w dobrym kierunku :))
2 września 2008 15:41
squik> Tylko dzieki Bionicle LEGO przetrwało dołek finansowy. Był taki rok, że praktycznie ta linia utrzymywała całą resztę. Dlatego Bionicle nalezy sie pokój i szacunek, nawet jesli się nie czuje entuzjazmu patrząc na te części
2 września 2008 16:50
Ahh Rock Raiders moja ulubiona seria
Myśle że Lego znowu to spaskudzi wyjdą kiczowate bohomazy…
Chyba już nigdy nie będzie miała takiego klimatu…….
Pewnie modele będą pomarańczowe moze zielone choć wsumie projektant mógł pomalowoc to na piaskowo lub o zgrozo na różowo……..
Ale zobaczymy zestawy no i historię… tak….. historię… bo dobra historia była plusem serii no i dla dopełnienia zrobili grę… fajnie gdyby były te same postacie…
No i gdyby zrobili LMS Explorer jako UCS albo w mikroskali to by było coś…..
Sie rozpisałem
3 września 2008 14:03
Wiecie, w sumie mars mission to było też takie "rock raiders", tylko że w przyszłości na marsie, więc myślę, że Power miners będzie podobne.
Podobieństwa:
potwory skalne=kosmici
kryształy energii=żółte diamenciki
raidersi=kosmonauci
Były też lekkie podobieństwa między impulsami MM i starymi małymi zestawami RR.
Powiem jedno: te 3 serie będą podobne.
6 września 2008 7:46
Mnie się całkiem niedawno tj. w maju udało się za 60zł zakupić kompletną bazę rock raidersów. Owszem, nie mogłem się powstrzymać od rozbiórki. I z zestawu z którego da się zbudować coś praktycznie bez wyglądu, zrobiłem dwa stanowiska artyleryjskie, oraz z dodatkiem kilku innych części z innych zestawów, duży i piękny śmigłowiec
A tak w ogóle to seria może będzie ciekawa, o ile nie będą to covery starych zestawów.
10 września 2009 21:49
Hi! I was surfing and found your blog post… nice! I love your blog.
Cheers! Sandra. R.