Znów to zrobiłem
Czołgi. Wielkie, ziejące ogniem śmiercionośne maszyny, zaprojektowane by siać zniszczenie i chaos. Wiem o tym, i uważam pacyfizm za miłą rzecz, ale czołgów mam na koncie osiem
Najnowszy jest czymś w rodzaju ukoronowania tej słabości, prezentując poziom funkcjonalności którego już chyba nie będę w stanie przeskoczyć. Panie i panowie, przed Wami Abrams M1A2:[lang_p]Tanques. Grandes e resplandescentes mĂĄquinas letais, construĂdas para destroçar e espalhar o caos. Eu sei disso, e considero o pacifismo uma coisa bonita, mas existem oito tanques na minha galeria do Brickshelf. O Ăşltimo pode ser chamado de jóia da coroa desta fraqueza, com o nĂvel de funcionalidade que nĂŁo me imagino possĂvel de ultrapassar. Senhoras e senhores, passo a apresentar o Abrams M1A2:
Co siedzi w tym prawie trzykilowym potworze? Pełne niezależne zawieszenie z amortyzacją, i niecodzienny układ napędowy z podwójną zdalnie sterowaną 2-biegową skrzynią biegów, kontrolowaną niezależnie dla prawej i lewej gąsienicy. Takie wyposażenie pozwala nie tylko dobrze radzić sobie z przeszkodami, ale też skręcać przy użyciu biegów, w sumie z 10 różnymi prędkościami. Kadłub mieści także specjalne mocowanie pojemnika na baterie, dzięki któremu można go wyjąć z czołgu kilkoma ruchami, nie demontując niczego. Wieżyczka z kolei potrafi obracać się o 360 stopni i ma działo podnoszone przy użyciu aktywatora liniowego (nazywanego poprawnie siłownikiem śrubowym). Działo wyposażone jest także w system odrzutu, który cofa je gwałtownie imitując strzał. Całości dopełniają własnej produkcji naklejki i komplet świateł (oprócz przednich i tylnych jest też wewnętrzne podświetlenie komory skrzyni biegów), a jak to wszystko funkcjonuje, można zobaczyć na filmie:







21 października 2008 18:54
Rzeczywiscie robi wrażenie. Świetnie radzi sobie z wszystkimi przeszkodami. PS Spróbuj powiedzieć dziewczynie: Mój nowy czołg przejeżdża nawet po fałdzie na dywanie! śmiesznie to brzmi mimo że model jest imponujący. Rispekt Sariel
24 października 2008 10:08
no ja własne kupiłem buldożera 8275… narazie gąsienice złozone… i silniki przetestowane.więcej na stronce:Â http://technic.lego.com/en-us/products/construction/8275construction.aspx
24 października 2008 14:49
Uwielbiam czołgi typy M1A2 Abrams mam kilka modeli, kilkadziesiąt w .elc i zawsze je kochałem .
PS. zróbcie kilka pojazdów wojskowych i wojna w Wietnamie gotowa
24 października 2008 16:03
Niesamowity i tyle.
25 października 2008 11:32
a ja mam wrazenie ze w czołgu nie ma napedu ani  innych elektrycznych bajerów. a film jest zrealizowany metoda klatka po klatce. sam model ładny
25 października 2008 12:45
Tak, szczególnie te ujęcia z ręką na pierwszym planie są robione klatka po klatce
31 października 2008 7:57
Sariel jesteś moim idolem!!!
Czołg jest po prostu superhiperextra!!!
Niewiem co powiedzieć jest super i już!!!
4 listopada 2008 21:32
Better late than never!
Congratulations Sariel!
It’s a wonderful construction! It has a lot of functions and it’s simply beautiful!
13 listopada 2008 16:16
wypasiony model ile go budowałes??
15 listopada 2008 14:31
Jakieś półtora tygodnia.
8 stycznia 2010 20:54
Super robota, to się nazwa pasja: kolekcjonowanie klocków, metoda prób ibłędów, aż w końcu budowla staje się wierną repliką. A na koniec filmik z dobrą muzyką - wybitnie