Podwójny kłopot

Obiecałem sobie, że w tym roku nie wezmę udziału w Colossal Castle Contest. Końcówka roku prywatnie jest dla mnie dość intensywna, za mało czasu żeby zbudować coś naprawdę dobrego – tak myślałem. Ale ostatnio miałem dwa wieczory tylko dla siebie, i chodziła mi po głowie taka historia, która aż prosiła się o opowiedzenie. No to jest – oto zamkowa miniaturka pod tytułem „Podwójny kłopot”:

Najtrudniej było podwiesić krasnoluda na sznurku. Ma wysoko środek ciężkości (powyżej pasa) i robił „grzybka” głową w dół. W końcu musiałem mu zrobić specjalną uprząż.