Brick Transport Tycoon Zadanie 2

Lugpolowy konkurs o tematyce transportowej trwa dalej, zawodnicy staraja sie rozwiązac kolejne zadania. Zakończylismy właśnie druga rundę:

Zadanie 2: Zbudować pojazd pływający, o zdolności przetransportowania min. 5 ton ładunku na odległość min. 500 mil morskich.

SF: Bez zmian. Fantasy: min. 2 tony ładunku na odległość min. 200 mil morskich.

Premia: +1 punkt za pokazanie jednostki zbudowanej z materiałów innych niż metale, plastik, drewno.

Zobaczmy zatem, jak poradzili sobie uczestnicy. Jerac zbudował poduszkowiec:

Unicraft

Longer, zwycięzca poprzedniej rundy poszedł w tym samym kierunku ze swoją cywilną wersją:

Hovercraft

Jednak najpopularniejszym rozwiązaniem okazały się stwory morskie. Pit zbudował żółwia transportowego:

Transport Turtle

ImpreSariO zatrudnił godzillowatego potwora do transportu przesyłki:

Sea monster

a Nori zbudował “Legendarnego Potwora o Łagodnym Usposobieniu“:

Legendary creature

Ciamek wybrał bardziej realistyczne podejscie i zbudował CSS Turtle - jeden z ostatnich pancerników Wojny Secesyjnej:

CSS Turtle

a Kaczor wyrenderował piękny model betonowej łodzi podwodnej:

Concrete submarine

Kolejna runda jest jeszcze trudniejsza, zawodnicy zostali poproszeni o budowę systemu transportu bliskiego, a więc zobaczymy taśmociągi, windy, dźwigi czy wyciągi narciarskie. Zaczekajmy do przyszłego tygodnia….

Mała czarna

Prace z kręgu Bionicle rzado goszczą na naszych łamach, ale ta jest tak świetna, że musiała koniecznie się tu znaleźć. Poznajcie “The Lady”, dzieło  Distorted (ahkmou) z BZPower:

Little Black Dress

Mała czarna jest oczywiście zrobiona z odwróconych opon. Odsłania pewnie trochę więcej niż chciałaby Coco Chanel, ale co z tego, i tak wygląda świetnie!

Via BioniBlog

10193 Średniowieczne Miasteczko [Exclusive]

W sierpniu 2007 roku Matthew Ashton, dyrektor kreatywny w LEGO, szef zespołu opracowującego linię Castle, udzielając wywiadu dla Classic-Castle zasiał ziarno ciekawości wspominając, iż na koniec 2008 roku przygotowywane jest „coś bardzo specjalnego”. Pojawienie się pierwszych zdjęć fantastycznego Kalendarza adwentowego 7979 w dość oczywisty sposób połączone zostało ze wspomnianym wywiadem, bo czyż może nas czekać coś lepszego od błazna, wieśniaczki, nowej czarownicy, krasnoluda…

…może…?

Tak ! Może !!!

Mam prawdziwą i nieskrywaną przyjemność przedstawić wam najnowszy projekt z serii Castle, prawdziwą wisienkę na smakowitym torcie „ery fantastyki”. Panie i Panowie, dzieciaki… i te trochę starsze dzieciaki też, oto…

…tratatatatata…

10193 „Średniowieczne Miasteczko”

Nie ma potrzeby się szczypać - to nie jest sen, nie patrzcie podejrzliwie na szklanki - to nie złudzenie, to po prostu dzień, w którym marzenia nabierają realnych kształtów.

Zestaw jest tak niesamowity, że pierwsze wrażenie jest wprost piorunujące, nie wiem jak wy, ale ja przez dobre dwadzieścia minut nie mogłem oderwać oczu od tych zdjęć.

Mieszkańcy wioski

To, co sprawia, że zestaw jest naprawdę wyjątkowy na tle wcześniejszych produktów, to jego cywilny charakter. Od czasów Żółtego Zamku jest to dopiero drugi (po “Sklepie Kowala” 3739) zestaw pozbawiony militarnych akcentów. W środku znajdziemy osiem postaci: 2 żołdaków (którzy znaleźli się tutaj chyba tylko przejazdem), aż/tylko 2 kobiety (wieśniaczkę znaną już z kalendarza adwentowego, oraz całkiem nowa, absolutnie przepiękną karczmarkę) i 4 mężczyzn (kowala, starca, zwykłego mieszkańca i młodzika). Uzupełnieniem dość licznej populacji wioski są dodatkowo: koń, 2 brązowe krowy (tak, krowy - przyjrzymy się im dokładniej w dalszej części tekstu), szczur, żabka, oraz zbudowane z klocków kura, kogut i kaczka.

Wybór części

Jedna z najjaśniejszych stron zestawu jest wybór części. Jak już z pewnością zobaczyliście dostajemy znaczną ilość zupełnie nowych elementów i niemniej tych trochę starszych, ale bardzo poszukiwanych. Zestaw z pewnością stanie się pozycją obowiązkową dla każdego fana serii zamkowej dzięki takim elementom jak:

  • przedstawicielki płci pięknej - aż dwie (czemu tylko dwie?) żeńskie figurki. Wieśniaczka, znana już z kalendarza adwentowego, oraz całkiem nowa karczmarka z prześliczna fryzurą agentki Trace (w tym momencie to bezdyskusyjnie największa minifigowa piękność). Brawo LEGO, oby tak dalej !!!
  • wzory ubrań - aż 6 postaci cywilnych, z tego 2 żeńskie. Nadruki bardzo szczegółowe i wyśmienicie wpasowujące się w styl średniowiecznej wioski
  • krowy - nowy element legowego inwentarza, znany już zapewne ze zdjęć linii „Farma”, które miały okazje wyciec z TLG jakiś czas temu. W tym zestawie dostaniemy AŻ DWIE krowy, których projekt (jak widać na załączonych zdjęciach) jest naprawdę znakomity
  • ryby - kolejny nowy element, znany już niektórym z pierwszych nieoficjalnych zdjęć przyszłorocznych zastawów pirackich
  • indyk - mmm indyk !!! (nareszcie koniec z monotonią indyczych udek… do tej pory indyk był bardzo rzadkim i horrendalnie drogim elementem)
  • luneta - kolejny nowy element z nadpływającej pirackiej serii, tutaj wykorzystany w celach architektonicznych
  • nowe płonienie - użyte również jako koguci ogon, jeśli mnie wzrok nie myli jest to długo wyczekiwane nowe wcielenie hełmowych pióropuszy
  • nowy sześciokątny element - tutaj jako młyńskie koło
  • marchewka i jabłka - dobrze znane i lubiane, a takich elementów nigdy za wiele

Ponadto zestaw dostarczy nam przydatne drzwi, okna, znaczną ilość brązowych elementów, liście do drzewka, czarne dachówki, oraz trochę zwykłych klocków w kolorze piaskowym, jasnoniebieskim i szarym.

I jeszcze kilka zdjęć, ten zestaw jest naprawde wspanialy !!!

Cena

Zestaw, podobnie jak inne produkty „ekskluzywne” będzie dostępny poprzez internetowy sklep LEGO http://shop.lego.com/Default.aspx w styczniu 2009. Cena będzie wynosiła 379,95 zł (Polska), €99.99 (Euroland), £84.99 (UK), $99.99 (USA), $149.99 (Kanada) $149.99 (Australia), co wydaje się bardzo rozsądną stawka jak na taki rarytas.

Dziękujemy firmie LEGO za udostępnienie zdjęć i informacji o zestawie.

Przeczytajcie co piszą nasi koledzy na Brothers-Brick i Classic-Castle.

Czwarty numer RailBricks

Wszystkich fanów klockowych kolejek ucieszy czwarty numer magazynu RailBricks który własnie się ukazał i można go ściągnąc stąd.

RailBricks

W tym numerze:

  • Wywiad z Brianem Williamsem, jednym ze zwycięzców naszego konkursu Indiana Jones i wielkim fanem kolei (o czy nie miałem pojęcia)
  • Sprawozdania z wystaw kolejek LEGO oraz ciekawe triki i pomysły na to, jak zbudować dobrą dioramę
  • Ambasador LEGO Jordan Schwartz opisuje nowe bufory kolejowe dostępne w S@H
  • Długi i ciekawy opis integracji systemu LEGO 9v z kontrolerami DCC
  • i wiele innych ciekawych materiałów!

Dzień w którym wyspa ryknęła

Onstatnio byłem trochę zajęty, ale mam dobrą wymówkę. Budowałem tą dioramę na konkurs Forbidden Cove Castaway Contest:

The day the island roared

Najtrudniejsze było jakoś zapełnić tą przestrzeń (32×32) używając tylko jednej dozwolonej minifigurki. Na szczęście wybuchający wulkan trochę w tym pomógł.

Catalina i Corsair - guziczki w górę!

Ciamek (Piglet) prezentuje kolejną wspaniałą dioramę przedstawiającą misję ratunkowa w czasach drugiej wojny swiatowej - Catalina i Corsair:

  

W przeciwieństwie do obecnych prac używających techniki SNOT (studs not on top, czyli klocki guziczkami nie do góry), ta ma guziczki prawie wszędzie… i wygląda to również bardzo dobrze! Modele samolotów są bardzo interesujące… i tratwa też!

Zaglądnijcie na stronę Ciamka żeby przeczytać podpisy pod zdjeciami i zobaczyc inne jego prace.

Pomarańczowa piekność

Peer Kreuger (mahjqa) pokazał kolejną fajną konstrukcję. Tym razem przypomniał nam stary amerykański serial telewizyjny Dukes of Hazzard (chyba nie emitowany nigdy w Polsce). Oto wspaniały General Lee i wizja tego co z nim się stało po tych wszystkich skokach które wykonał w serialu…

  

Model zawiera silnik odciągowy i charakterystyczną flagę na dachu.

Mecha Repair Facility

Tym razem, Aaron Andrews (DARKspawn) zbudował warsztat naprawczy dla mechów. Bardzo fajnie wyglądają te wszystkie maszyny:

  

Zaczynamy konkurs Home Improvement!

Home Improvenet contest Drodzy Czytelnicy,

Już dawno nie zapraszaliśmy Was do udziału w Klockowym konkursie, pora to nadrobić. Tym razem ucieszą się miłośnicy silników i zębatek, konkurs polega bowiem na budowie urządzeń, które są pomocne na codzień w domu. Jego nazwa to Home Improvement, a do wygrania są trzy zestawy Lego Technic, po jednym dla każdego ze szczęśliwców który znajdzie się na podium. Jeśli to jeszcze Was nie zachęciło, to może przekona Was informacja że zanim ostatecznych zwycięzców wybiorą Czytelnicy głosując w ankiecie, wszystkie zgłoszone prace oceni jury w dość szczególnym czteroosobowym składzie. Tworzą je: Philo, znany wszystkim Technicowcom choćby z doskonałej specyfikacji silników Lego, moja skromna osoba, oraz dwóch oficjalnych projektantów Lego Technic: Anders Gaasedal Christensen i Markus Kossman, który zaszczycił już kiedyś łamy Klocków wywiadem.

Do dzieła więc, czekamy z niecierpliwością na Wasze prace! Szczegółowy regulamin konkursu znajdziecie tutaj, a zgłaszać swoje konstrukcje możecie na tej stronie. Trzymamy za Was kciuki!

Na rzecz społeczności

Nasi przyjaciele z The Brothers Brick zrobili kawał dobrej roboty. Udało im się przekonać TLC żeby firma udostępniła Castle Advent Calendar na rynek amerykański i kanadyjski. Początkowo TLC zdecydowała że nie jest to właściwy produkt na ten rynek (też coś!). Dzięki kampani przeprowadzonej przez The Brothers Brick ta decyzja została zmieniona w zeszłym tygodniu i ograniczona liczba kalendarzy była dostępna dla amerykanskich fanów. Kosztowało mnie to 30 minut na telefonie ale też zdobyłem jeden egzemplarz.

Dzięki chłopaki!

Klocki Lego dla dorosłych działa na platformie WordPress. Szablon jest oparty o TypoXP 2 autorstwa Sunaryo Hadi