…dudni i stuka, łomoce i pędzi…

Klocki.blox.pl nie poruszają raczej tematyki kolejowej bo w tym obszarze jestem amatorem i nie potrafię odróźnić dobrej pracy od przeciętnej (Uwaga! Tutaj jest nisza blogowa!), ale wobec tej pracy nie mogę przejść obojętnie.

Nermal opublikował uroczą miniaturke przedstawiającą zabawę kolejką w pokoju dziecinnym:

Kolejka

Rozszyfrowanie z jakich klocków został zbudowany ten pociąg pozostawiamy jako ćwczenie dla czytelników.

Czekając na autobus

Jak bardzo można się zanudzić czekając na autobus? Ricardo Silva (evildead) z portugalskiego Forum0937 pokazuje przypadek skrajny:

Waiting...

Czarny Kot - sprzedany! (2)

Pamiętacie jeszcze o aukcji Czarnego Kota? Pisałem o niej wcześniej, kiedy wraz z innymi AFOL-ami śledziliśmy jak rozwija się aukcja i później, zaraz po jej zakończeniu - kiedy udało się nam wypytać zwycięzcę, Havoca o kilka spraw.

Black Cat

Dzisiaj udało mi się zamienić kilka słów z justyna_h, która wówczas sprzedała “naszego” Czarnego Kota!

 


 

klocki.blox.pl: W jaki sposób ten zestaw trafił do Pani rąk? Czy wiąże sie z nim jakaś historia?
 
justyna_h: Zestaw został przywieziony jako prezent dla mojego brata. Był to jednak nietrafiony prezent. Ponieważ mój brat nigdy jakoś nie interesował się tą serią Lego. Jego ulubionymi były serie z rycerzami. 

Czy zdawała Pani sobie sprawę z wyjątkowości tego towaru? Czy cena osiągnięta na aukcji była dla Pani zaskoczeniem?
 
Zorientowałam się po kilku dniach. Każdego dnia otrzymywałam kilka wiadomości email z pytaniami o zestaw, więc zaczęłam szukać informacji na ten temat. Znalazłam trochę informacji na zagranicznych stronach internetowych. Ale i tak końcowa cena była zaskakująca.

Miała Pani w dzieciństwie ulubiony zestaw Lego?
 
Miałam nawet całą ulubioną serię. Były to Lego Fabuland. Do dziś mam kilka elementów z tej serii. Mocno już zdezelowane, ale przypominające mi czasy dziecistwa :)


Czujny forumowicz Lugpolu Robson wypatrzył, że pani Justyna wystawiła właśnie na Allegro drugiego Czarnego Kota, tym razem używanego… Ciekawe, jakie jeszcze skarby kryje szafa pani Justyny…

 

Co by tu jeszcze wymyślić? MOCBox!

Dzis w nocy pojawiło się kolejne ogniwo ewolucji miniaturek (vignetttes). Kolejny etap, po bignettes i v-podach nazywa się MOCBox i jest dziełem Nelsona Yrizarry’ego, znanego czytelnikom klocki.blox.pl mistrza miniaturek.

Używając przezroczystego panelu z zestawów Jack Stone Nelson zbudował małe gablotki i wstawił w nie pierwsze 10 scenek. Jak mówi, ten patent świetnie nadaje się do “wystawiania” białych kruków z naszych kolekcji - faktycznie, to nie ma prawa się zakurzyć!

Z opublikowanych na Classic Castle prac, prezentuję trzy wybrane scenki (zobaczcie resztę - też jest świetna):

MOCBox1

This old lady is having some issues with her upstairs neighbor

 

MOCBox2

Snack Time

 

MOCBox3

Catching the Elusive Drumstick

Czy ten nowy wynalazek się przyjmie? Nie sądzę - w końcu wymaga posiadania dośc rzadkiego panelu…

(Via Brothers-Brick)

 

Wiosna idzie!

Andreas Weissenburg (grubaluk) świętuje nadejście wiosny taką niecodzienną konstrukcją:

Wiosna idzie!

Aż żal, że takich tematów ze świecą szukać na Brickshelfie…

Rozwałka kosmicznego plugastwa

Znalazłem ostatnio na Brickshelfie komiks narysowany, a w zasadzie zmontowany przez Tamotsu Nobusawę (konto Yellow na BS).

Komiks jest po japońsku, ale ze zdziwieniem stwierdzam że w zasadzie wszystko rozumiem: Nasz bohaterski oddział komandosów walczy z wylewającymi się niewiadomo skąd hordami wymachujących szczękoczułkami kosmicznych insektów. Co załatwią jednego, wyłazi następny, większy. Klisza za kliszą, ale wciąga!

Dla czytelników klocki.blox.pl proponuję mały konkurs. Proszę przygotować polską listę dialogową (tłumaczenie) pojedyńczej strony - nr 18. Najbardziej chora i odwalona wersja zostanie nagrodzona publikacją na blogu. Uwaga, praca składająca sie z 7-krotnie powtórzonego “O ku*wa!”, chociaż pasuje doskonale, będzie zdyskwalifikowana jako zbyt oczywista. Termin - tydzień od teraz (wtorek 22:30). Czas start!

Oprócz samego komiksu, Tamotsu publikuje galerię “making of” - można zobaczyć dekoracje i podglądnąć jak wygląda warsztat takich produkcji.

Wii Suu i wii-gnette

Nowa konsola Nintendo, Wii znalazła się na celowniku AFOLi. Czytelnik klocki.blox.pl, d_3 (dzięki!) podrzucił mi linka do pracy użytkownika suu:

Wii

Tak dla porządku: Prawdziwe wii stoi po prawej stronie. Ale oddtworzenie ukochanej konsoli z klocków to nie wszystko. Suu poszedł dalej, i we wnętrzy konsoli umieścił scenki z dołączanej do konsoli gry Wii Sports:

Kręgle Tenis

 

Z kolei użytkownik optimus-convoy zbudował model wii w mikroskali (wii-gnette?):

Wii

Mamma mia! Testa Rossa!

Jerac zadziwia nas ponownie, tym razem sięgając do historii motoryzacji:

Testa Rossa

Piękny model Ferrari Testa Rossa z lat 50-tych, pamiętny zwycięzca wyścigu LeMans 24 wykonany został perfekcyjnie (na ile pozwala skala minifigurek). Niech nam nie umknie fakt, że model jest szerokości 7 studów (oczek) - to naprawde trudne!

Dla porównania, oryginał i model łeb w łeb:

  

Dawno temu, w odleglej galaktyce

Dla wszystkich lekko znudzonych smokami i Corner Cafe, coś w zupełnie innej beczki.

W marcu zakończył się kolejny konkurs organizowany przez portal FBTB (From Bricks To Bothans), skupiający AFOL-i budujących konstrukcje ze świata Star Wars. Zadaniem uczestników 8 konkursu było wybudowanie w “skali UCS” jednego z pojazdów z “Zemsty Sithów”.

Co to jest “skala UCS”? Intencją jury było tutaj nawiązanie do produkowanych przez Lego modeli z serii UCS (Ultimate Collector Series). To mało precyzyjne okreslenie, bo skala tych modeli jest bardzo różna. To co je łączy to wielka liczba detali i dbałośc o wierność odtworzenia prawdziwych (?) konstrukcji. Modele UCS nie służą do zabawy, tylko do kurzenia się na półce :-)

Sposród 14 zgłoszonych prac, forumowicze wybrali w głosowaniu pięć modeli finałowych, pomiędzy którymi rozegrała się walka o tytuł.

General Grievous’ Starfighter (Badgerboy)

 

V-wing (Olog)

 

ARC-170 (Pepa Quin)

 

Jedi’s P-38 Starfighter (Pro/E)

 

Droid Trifighter (Wintermoog)

 

W głosowaniu, tytuł zwyciężcy przypadł Pepa Quinowi i jego modelowi ARC-170. Zwycięstwo zasłużone, choć można zadac pytanie na ile był to plebiscyt popularności samych pojazdów, a nie modeli. ARC jest bowiem najładniejszym statkiem z bioracych udział w finale. Natomiast konstrukcyjnie największym osiągnięciem jest na pewno Trifighter, który zdobył drugie miejsce.

Sceny z życia smoków (6)

Tym razem Izzo nie kazał nam długo czekać. Ósma scenka ze smoczego cyklu nosi tutuł “Assault” i przedstawia atak dwugłowego smoka na fortyfikacje zamkowe. 

Assault

Assault  

 A ja ciągle czekam na niebieskiego smoka…

Klocki Lego dla dorosłych działa na platformie WordPress. Szablon jest oparty o TypoXP 2 autorstwa Sunaryo Hadi