Nasz Misterzumbi przeżywa właśnie “gwiezdny czas” - taki okres w życiu, kiedy wszystko człowiekowi się udaje i nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Tym razem, kosztem zarwanej nocy, powstało kolejne arcydzieło: model praprataktora Lanz Eisenbulldog HL 12PS:
Historię tej maszyny doskonale opisuje MisterZumbi na forum LugPolu:
To właśnie Lanz Eisenbulldog 12PS (Eisen=Żelazny, nazwa pochodzi od metalowych kół), jest praprapradziadkiem dzisiejszych traktorow, ergo, w jakis sposob jest takze odpowiedzialny za moje uwielbienie maszyn rolniczych… na poczatku mial to byc po prostu silnik ciagniety przez konie ktory mogl napedzac sieczkarnie (nudne!), ale juz po roku inzynierzy w Mannheim zdecydowali ze jest on na tyle silny ze moznaby zbudowac na jego bazie pojazd samojezdny (i dodali kierownice i siedzenie). To wlasnie ta maszyna umozliwila mechanizacje malych gospodarstw rolniczych ktorych wlascicieli nawet nie stac bylo na konia. On to wyparl niezadarne i drogie lokomobile z gospodarstw calej Europy.

Model jest jednocześnie miniaturowy i perfekcyjny. W zasadzie trudno się domyśleć, że to konstrukcja z klocków Lego, bo nie widać żadnego studa (guziczka). Dla porównania oryginał:
* * *
Misterzumbi continues surfing the high wave. Another perfect creation is Lanz Eisenbulldog HL 12PS, the mother of all tractors. This is truly amazing, it is more than SNOT technique, it is, as Misterzumbi describes it: “NADSSBTRW (Not A Damn Single Stud Built The Right Way)”.
Bracia Arvo opublikowali kolejny model! Hiszpański duet zaskakuje szybkością, ledwo zachwycaliśmy się Suzuki Escudo, a tutaj kolejna wspaniała praca. Chciałbym budować tak szybko jak oni, ale pocieszam się że ich jest dwóch… Dzisiaj nowy Volkswagen Garbus, czyli New VW Beetle:
Od przodu:
Od tyłu:
Garbusy są szczególnie trudne do zamodelowania, z uwagi na ich zaokrąglone kształty. Tutaj pięknie się to udało, chociaż tylne słupki mogłyby być pewnie trochę poprawione. Z ciekawostek - na tylnym siedzeniu leży zielony fotelik dla dziecka, a na jednym ze zdjęć dobrze widać, jaką gazetę trzyma kierowca w kieszeni drzwi samochodu…
* * *
Arvo Brothers surprise us with new model (I wish I could build so fast). This time we can marvel at the beautiful New Volkswagen Beetle. Guess what a newspaper is hidden in the door pocket…
Truth to artysta z Wrocławia, który ozdabia przestrzeń miejską tzw. truthtagami - instalacjami z pianki, pleksi czy styropianu. Najfajniejsza jego praca to chyba te różowe wyrostki na Instytucie Historii Sztuki UJ na Grodzkiej w Krakowie:

Truth używa również klocków LEGO jako tworzywa do tworzenia swoich tagów:
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Jeśli na świątecznym spacerze zobaczycie takiego gościa, to może być Truth…
Ja2ger, dziękuję za linka!
* * *
Truth, street artist from Wrocław, Poland marks the public space with so-called “truthtags“. Some of his works use Lego bricks (Lego Mobile Project 2006). So, when you are out in the streets, watch out - the truth is out there!
Ciekawa historia: wśród rupieci pozostawionych po targach ToyFair 2007 w Nowym Jorku dzine123 znalazł pudełko pełne materiałów Lego. Między innymi te dwie nieemitowane jeszcze reklamy Lego Star Wars! dzine123 czym prędzej opublikował je na YouTube, a my czym prędzej oglądajmy, bo nie wiadomo czy wkrótce nie znikną, a są świetne:
Milutkie, ma futerko i kica. Zajączek? Króliczek? Kto go tam wie… Obok jajka uniwersalny, ponadreligijny, popkulturowy symbol Wielkanocny. Ty też możesz go zbudować, tak jak AFOL Axa:
Jeśli ktoś chciałby na świąteczym stole zmieścić poza królikiem coś innego, może zainteresują go nieco mniejsze wzory.
Brązowy królik zbudowany przez felixisgr8:
Albo zielony (?), tego samego autora:
Miłośnikom bardziej tradycyjnych króliczków polecamy wzory klasyczne. Biały króliczek Petera Desnercka:
lub taki urokliwy króliczek mumu:
Czytelnicy którzy wątpią w swoje umiejętności, mogą skorzystać z gotowej instrukcji budowy przygotowanej przez załogę portalu Brickitgood.com. Uwaga, w tej samej galerii również patenty na kurczaczki i jajka!
Zwolennikom rzeczy nietradycyjnych proponujemy robo-królika użytkownika jehkay:
albo mecha-królika Toa-Ju:
Na zakończenie, miniaturka-przestroga dla wszystkich bezrefleksyjnie przytulających napotkane króliczki:
a-tree, “Killer Bunny”
Klocki.blox.pl życza wszystkim udanego jajeczka!
Wielbiciele serii Lego Pirates mają wreszcie swój portal. Zachowując znany już schemat, kolejny po Classic-Castle i Calssic-Space serwis nazywa się… Classic-Pirates!
Ten sam Nnenn co w poprzedniej notce zbudował taki samolocik:
Podoba mi się design tej pracy, kojarzy mi się z estetyką lat sześćdziesiątych. Czymś takim mógłby latać wczesny Bond, albo jeszcze lepiej, Ernst Blofeld ze SPECTRE. Bardzo fajnie wykorzystane są tutaj chromowane felgi z nowych zestawów samochodowych.
Chwilowo koniec z samochodami i traktorami. Dzisiaj ubieramy skafandry i w drogę!
Nnenn zbudował stateczek kosmiczny który “lata na kancie”. Chodzi oczywiście o niestandardową orientację klocków użytych do jego budowy:
Model powstał jako forma ćwiczenia techniki, można więc powiedzieć że to taka klockowa etiuda…
(Via Classic-Space)
Ciamek zbudował sympatyczny modelik Chevroleta Corvette Stingray :

Jak to zwykle u Ciamka bywa, minifigi wewnątrz muszą mieć wygodnie - żadnych oszustw. Skórzane, jasne siedzenia doskonale spełniają ten warunek. Teraz tylko wystarczy włączyć radio, docisnać pedał gazu i pognać Route 66…
Chris Behrens, który kojarzył mi się do niedawna tylko z modelami ciężarówek, opublikował w swojej galerii zdjęcia ładnej kamieniczki :
Bardzo podoba mi się ten model. Zrożnicowany front budynku, mnóstwo detali i toczące się życie na ulicy - bardzo to wszystko pomysłowe. A w ogródku na tyłach suszy się pranie: