Kilka słów o monorailu

Po publikacji łańcuszkowej notki, w której napisałem o moim marzeniu z dzieciństwa, dostałem trochę listów z linkami do aukcji na Allegro gdzie wystawiony jest zestaw monoraila. Dziękuję wszystkim - to było bardzo miłe!

Nie kupię takiego zestawu na razie, bo to jednak lekka ekstrawagancja - z tych cześci nie da się zbudować nic innego. A tutaj przecież Castle Contest w toku, a części zamkowych brakuje… Moje inwestycje (jeśli w ogóle) pójdą raczej w tym kierunku. Ale monoraila i tak kiedyś będę miał.

Wypada jednak napisać coś więcej, bo nie każdy może kojarzyć, co to jest. Monorail to system budowy pociągów poruszających się po podniesionym nad ziemię torze. Przykładem z życia jest choćby Transrapid.

Lego wypuściło tylko trzy takie zestawy w całej swojej historii:

6990 - Monorail Transport System - w 1988 roku

6990

6399 - Airport Shuttle - w 1991 roku

6399

6991 - Monorail Transport Base - w 1994 roku

6991

Poza tymi trzema zestawami można było kupić dwa zestawy serwisowe (6347 i 6921) zawierające dodatkowe podpory i tory kolejki. Na tym koniec - tak więc, zestawy te można nazwać unikatowymi.

Jak to działa? Tor po którym porusza się pociąg ma występ, bo bokach którego znajdują się zęby.

Monirail rail

Moduł napędowy wyposażony jest w metalowe kółko zębate które ciągnie cały pociąg po torze. Wagoniki poruszają się na malutkich kółeczkach które jadą po płaskiej powierzchni.

Monorail wagon - spód

W arsenale monorailowca są odcinki proste, podjazdy, łuki i rozjazdy - można z nich składać całkiem skomplikowane trasy (zdjęcie z galerii uzytkownika Mnementh):

W praktyce żadna poważna baza księżycowa (tzw. moonbase) budowana na zlotach przez AFOL-i nie może się obejść bez monoraila. Poniżej zdjęcie z konwentu NorthWest BrickCon z zeszłego roku.

NWBC06

Na zakończenie apel. Panie, Panowie - jeśli w waszej piwnicy lub na strychu kurzy się jakiś stary, zapomniany zestaw monoraila nie dajcie mu się zgubić lub zniszczyć, bo nowych już nigdy nie będzie. Wystawcie na Allegro - na pewno trafi w dobre ręce, a może nawet spełni czyjeś dziecięce marzenia?

Jesteśmy w gazecie! (2)

Przeczytałem już nowy numer BrickJournal i podzielę się z Wami na gorąco wrażeniami:

Po pierwsze - Corner Cafe wymiata. Bezapelacyjnie. W numerze są trzy niezależne recenzje i ciekawy wywiad z Jamie Bernardem który projektował ten model. To początek nowej linii - pozwalającej na składanie kwartałów miasta z modułów - takich jak właśne ta kawiarnia. Zdjęcia mnie oczarowały - w modelu jest tyle szczegółów, ciekawych technik i rzadkich kolorów. Czuję że to będzie przebój roku.

Po drugie, miłośników kolei zainteresuje fantastyczny artykuł o zestawie Lego Hobby Train, zaprojektowanych przed supergrupę AFOL-i i Lego.

LHT

Po trzecie, artykuł o Lugpolu wyjawia tajemnicę znaną do tej pory tylko wąskiemu gronu klubowiczów - Misterzumbi pracuje w LEGO, w Billund, jako projektant zestawów! Wspaniałe prace Misterzumbiego prezentowałem kilka razy na blogu, i mogę tylko powiedzieć: Misterzumbi, z niecierpliwością czekamy na pojawienie się w sklepach modeli które wyjdą spod Twojej ręki!

Po czwarte - sparafrazuję mistrza - koniec i bomba, kto nie czytał BJ, ten trąba.

Jesteśmy w gazecie!

Pojawił się do ściągnięcia nowy, 7 numer BrickJournal .

bj7

Numer wyjątkowy, bo w środku znajduje się artykuł o Polskim Klubie Dorosłych Fanów Lego! Oprócz tego pełno ciekawych artykułów:

  • Wielostronicowa recenzja zestawu Corner Cafe (pokazany na okładce)
  • Recenzja zestawu Lego Hobby Train
  • Kolejna część cyklu o AFOL-kach
  • Artykuł o portugalskich fanach Lego (PLUG!)
  • i wiele innych

Czytamy!

 

Sceny z życia smoków (2)

Izzo konynuuje swoją smoczą serię. Czwarta scenka jest jeszcze lepsza niż poprzednie trzy:

Invasion: 

Invasion
 
Nie trafiłem z kolorem smoka (typowałem niebieskiego, jest szary). Ale przynajmniej nazwa scenki nie jest na “e”.
 
PS.  Dziękuję filozofowi z KMFL za zwrócenie uwagi, że nowy smok już jest.

 

Ile warta jest miłość fana?

Od kilku dni polscy AFOLe obserwują pewną aukcję na Allegro. Użytkowniczka justyna_h wystawiła do sprzedaży legendarny 5571 Giant Truck/Black Cat (Nazwa zestawu pochodzi od figurki czarnego kotka zdobiącago maskę ciężarówki. ).

Black Cat Box

To kultowy zestaw - jeden z największych w ogóle (1746 części, wiele unikalnych), najpiękniejszy z legendarnej linii ModelTeam. Nieprodukowany już od 10 lat, cieszący się nieustającą miłością fanów Lego.

Aukucja jest wyjątkowa, bo wystawiony model jest w stanie tzw. MISB ( Mint In Sealed Box), czyli nowiutki w nieotwieranym pudełku! Przeleżał 10 lat w szafie…

5571 Black Cat

Cena osiągnęła już 1625 PLN i pewnie jeszcze urośnie. Za 5 dni dowiemy się więc, ile warta jest miłość prawdziwego fana i kim on jest…

Przerwa techniczna

Właśnie padł serwis Brickshelf, najpopularniejszy serwis przechowujący zdjęcia prac AFOL-i. W związku z tym, wiekszość grafik zamieszczonych na klocki.blox.pl przestała być dostępna.

Nie wiadomo kiedy brickshelf wróci, mam nadzieję że to chwilowa awaria.

* * *

Brickshelf właśnie wrócił do życia, możemy więc znowy cieszyć się zdjęciami konstrukcji.

 

Wszyscy będziemy minifigami

Kolejna niespodzianka szykowana przez Lego: powstanie gra komuterowa typu MMOG (Massive Multiplayer Online Game) w której gracze będą wcielać się w figurki Lego.

Lego MMOG

Do wyprodukowania programu Lego zaprosiło firmę NetDevil. Gotowy produkt ma być dostepny na rynku w 2008 roku. Więcej informacji niestety żadna z firm na razie nie podaje.

Perwersje w sennym miasteczku

My tu sobie gadu-gadu, a tytuł bloga zobowiązuje, prawda?

Na szczęście czujni koledzy z portugalskiego Forum0973 wypatrzyli coś, co umknęło moderatorom serwisu Brickshelf. W galerii użytkownika Domo76 uchowały się nieprzyzwoite treści.

W pewnym spokojnym miasteczku …

1

Obok marketu IKEA, kościoła i dworca funkcjonuje przybytek rozpusty. A w jego murach dzieją się najdziksze brewerie:

23
45

Ciekawe, co dzieje się w Waszych miasteczkach?

 

Sceny z życia smoków

Izzo, AFOL z Japonii, rozpoczął niedawno pracę nad cyklem miniaturek, którymch motywem przewodnim są smoki. Do tej pory powstały trzy scenki:

Engagement:

Engagement

Escape:

Escape

Exterminators:

Exterminators

Nazwy wszystkich trzech scenek zaczynają się na “E” (prawie jak, pardon my french, płyty Varius Manx) - nie wiem czy to jest zamierzony, czy wyszło izzy-emu przypadkiem. Czekam niecierpliwie na następną pracę, bo im dalej, tym poziom rośnie. Smok z Exterminatorów jest po prostu genialny. Ciekawe czy następny będzie niebieski?

(via Brothers Brick/Vignette Bricks)

5 rzeczy które chcielibyście wiedzieć….

… ale boicie się zapytać. Blogowy łańcuszek trafił i mnie - zostałem odstrzelony przez kota_maurycego. No to jazda - opowiadam pięć rzeczy o sobie:

1. Pierwszy zestaw Lego który pamiętam: 456 Spirit of St. Louis.

Spitit of St Louis

Zgrabny żółty samolocik kupiony (wówczas) za grube pieniądze przez moich rodziców w Pewexie. Mam jeszcze w zbiorach pojedyńcze części z niego (na pewno ogon i śmigło - czyli te unikalne). Trzeba przyznać, że model, chociaż z konieczności kanciasty, zaskakująco dobrze oddaje kształt maszyny Lindhberga .

2. Ukochany zestaw Lego: 918 Space Transport

918

Najwięcej nostalgii budzi we mnie zestaw 918 Space Transport. Ile to ja lat świetlnych przeleciałem tym kosmolotem w moim pokoju… Łza się w oku kręci. Do teraz pieczołowicie przechowuje unikalne części z tego zestawu - klocki z nadrukiem LL918, duży skośny klocek z nadrukiem logo Classic Space, żółte szybki i całą resztę. A mojej Mamie należy się pół królestwa za to, że przechowała moje klocki z dzieciństwa schowane w szafie.

3. Najgorsza rzecz jaką zrobiłem klockom

Przyznaję się - gryzłem i łamałem klocki! Kiedyś z premedytacją złamałem długiego czerwonego liftarma z zestawu 853 , bo chciałem sprawdzić ile taki klocek wytrzyma. Brrrr, dziś mi wstyd z tego powodu.

853

Wększość klocków z 853 mam do tej pory, wliczając w to kultowe cztery koła za które (gdybym chciał je sprzedać) mógłbym pewnie skasować fortunę. Ale ani myślę - może kiedyś zacznę budować duże modele samochodów?

4. Pierwsza konstrukcja po wyjściu z Dark Age

Duplo fun

Nie mialem wtedy już (jeszcze) klocków Lego, ale ciągnęło wilka do lasu - budowałem dla synka różne modele z jego klocków Duplo. Powyżej zdjęcie najbardziej udanej konstrukcji - rodzinny poduszkowiec bojowy, uzbrojony w dwa (ruchome!) działa i wyposażony w przedział pasażerski (dla dzieci).

5. Niespełnione marzenie z dzieciństwa.

Monorail. Potrafiłem godzinami patrzeć na zdjęcia tych modeli w książeczce “marzycielce” Lego.

6990

Niestety - zestawy z monorailem produkowano dawno temu, krótko i mało, więc teraz ich ceny są astronomiczne a dostępność - znikoma. Ale obiecuję sobie, że przed czterdziestką jednego upoluję :-)

 

Pora ustrzelić następnych pięcioro do łańcuszka. Wybieram osoby które kiedyś tu zaglądnęły, bo jest jakaś szansa że znowu mnie odwiedzą i przeczytają tę notkę: Bartoszewsky, Ucholife, Kubrick, Iza Kowalczyk, Anuszka_ha.

Klocki - LEGO Bricks for Adults is powered by WordPress. Theme based on TypoXP 2 by Sunaryo Hadi